Pin It

Producenci aplikacji na smartfony i tablety ułatwiają nam kolejne dziedziny życia. Ostatnio bardzo popularne są aplikacje pomagające… zajść w ciążę, a nawet zaplanować płeć dziecka.

Najpopularniejszą tego typu aplikacją jest Glow, darmowy program na urządzenia Apple. Jak to działa?  Zaznaczamy początek i koniec cyklu w aplikacji, a następnie co kilka dni odpowiadamy na proste pytania o samopoczucie i objawy fizyczne, zaznaczamy też, jeśli dzieje się coś nieprzewidzianego (jesteśmy w podróży, objawy są inne, niż zwykle itp.) Na tej podstawie już po miesiącu Glowbędzie w stanie nie tylko precyzyjnie wskazać moment cyklu, ale też dostarczać zabawnych w formie przypomnień, rad i sugestii. Ich treść będzie zależała od tego, czy akurat marzymy o potomku, czy wręcz przeciwnie – chcemy uniknąć ciąży.

Dla partnera i lekarza

Dzięki aplikacji dostępnej w smartfonie będziemy pamiętać o porcji witamin, cotygodniowym ruchu, wizytach u ginekologa w razie zaburzeń cyklu i innych ważnych wydarzeniach. Dane w postaci tabeli można łatwo wydrukować, dzięki czemu odpowiedź na pytania lekarza o przebieg cyklu będą prostsze, niż kiedykolwiek. Istnieje też „lustrzana” aplikacja dla partnera, w której zaznaczony jest moment cyklu partnerki, ale z innymi, dopasowanymi do potrzeb, poradami i przypomnieniami.

Kalendarz-jasnowidz

Drugą tego typu aplikacją jest Kindara – również darmowa i dostępna na Apple. Dołączony do niej budzik przypomni o konieczności dokonania pomiarów czy wpisania spostrzeżeń, a przejrzysty kalendarz pomoże się zorientować, kiedy jest najlepszy czas na poczęcie. Odpowiednikiem tych programów na Android jest darmowy WomanLog Calendar. Działa podobnie, tyle że jest prostszy w obsłudze – to nic innego, jak kalendarz, który dzięki danym o naszym cyklu przewiduje dni płodne i najbliższą miesiączkę.

Chcesz zaplanować płeć?

Podobnych aplikacji są dziesiątki. Ostatnio powstała jednak jedna nieco różniąca się od konkurentów. O StortDiet jeszcze przed premierą pisał… Business Insider. Program powstał na podstawie badań, które przeprowadzono na 740-tu mamach na uniwersytetach w Exeter i Oxfordzie. Według nich kobiety, które jadły więcej sodu, kalorii i wapnia, częściej rodzą chłopców. Pozostałe panie mają rodzić więcej dziewczynek. Aplikacja przepisuje dziewięciotygodniową dietę i monitoruje jej przestrzeganie, a dodatkowo pilnuje też innych czynników istotnych dla zajścia w ciążę i mogących mieć wpływ na urodzenie dziecka konkretnej płci. Aplikacja ma być gotowa pod koniec kwietnia, kosztować ok. 10 dolarów i być dostępna na Android i urządzenia Apple.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz