Cholestaza ciążowa
Pin It

Cholestaza ciążowa, czyli wewnątrzwątrobowy zastój żółci, to dość tajemnicze schorzenie wątroby. Mimo wielu badań do końca nie wiadomo, jakie są przyczyny choroby. Wiadomo jednak, że nie należy jej lekceważyć: cholestaza może bowiem prowadzić do przedwczesnego porodu, a w ciężkim przebiegu nawet do obumarcia płodu.

Przyczyny cholestazy

Choć specjaliści nie potrafią dokładnie określić patogenezy cholestazy, to jako jeden z podstawowych czynników wskazują uwarunkowania genetyczne. Potwierdzać to może fakt, że ryzyko rozwoju cholestazy jest większe u kobiet z dodatnim wywiadem rodzinnym, a więc gdy chorobę zdiagnozowano u siostry czy matki. Uwagę zwraca również kwestia istnienia wyraźnej zależności między regionem zamieszkania i częstością występowania schorzenia: cholestaza najczęściej diagnozowana jest w Ameryce Południowej (w Chile nawet u 22 proc. ciężarnych), w Stanach Zjednoczonych odsetek ten wynosi 0,7-5,6 proc., natomiast w Europie Środkowej, a więc również w Polsce, kształtuje się on na poziomie 0,2-3 proc. ciężarnych.

Bardzo ważne są również czynniki hormonalne. Biorąc pod uwagę, że cholestaza pojawia się najczęściej dopiero w trzecim trymestrze, a więc gdy stężenie estrogenów i progesteronu jest najwyższe, oraz częściej występuje w ciążach bliźniaczych, możliwe, że to właśnie hormony (np. zaburzenie metabolizmu estrogenów) odgrywają znaczącą rolę w rozwoju schorzenia. Poszukuje się także innych możliwych przyczyn. Niektórzy specjaliści zwracają uwagę np. na rolę niedoboru selenu.

Jak objawia się choroba?

Pierwsze objawy cholestazy odczuwane są ok. 28-32 tygodnia ciąży. Jest to przede wszystkim uporczywy świąd, który zwykle obejmuje najpierw dłonie i stopy, z czasem może rozprzestrzenić się na całe ciało. Dotyczy on nawet 75-80 proc. pacjentek. Ważne jest jednak odróżnienie świądu typowego dla cholestazy od innego rodzaju świądu, który może pojawić się w każdej prawidłowo przebiegającej ciąży, związanego np. z rozciąganiem się skóry. Charakterystyczną cechą świądu występującego w przypadku cholestazy jest nietypowa lokalizacja (wspomniane dłonie i stopy), bardzo duże nasilenie objawu, szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych, co z kolei może prowadzić do bezsenności, a nawet wykształcenia się zaburzeń nerwicowych. Przyczyną świądu jest gromadzenie się w podskórnej tkance tłuszczowej kwasów żółciowych, które działają drażniąco na zakończenia nerwowe.

W celu zdiagnozowania cholestazy przeprowadza się badania laboratoryjne. Najważniejszym wskaźnikiem jest całkowite stężenie kwasów żółciowych, ale określa się również poziom: enzymów AIAT i AspAT, bilirubiny oraz fosfatazy zasadowej (poziom fosfatazy nie jest jednak wiarygodnym wskaźnikiem, ponieważ w ciąży enzym ten produkowany jest w znacznych ilościach przez łożysko). Bardzo ważne jest wykonanie diagnozy różnicującej, a więc wykluczającej inne możliwe przyczyny podwyższonych poziomów enzymów wątrobowych, np. wirusowego zapalenia wątroby, choroby pęcherzyka żółciowego. 

Leczenie cholestazy

Celem leczenia jest przede wszystkim złagodzenie uporczywego świądu. Zalecane są m.in. leki przeciwhistaminowe czy kąpiele w chłodnej wodzie. W leczeniu stosowany jest także kwas ursodezoksycholowy oraz preparaty mające na celu poprawienie funkcjonowania wątroby, np. witaminy z grupy B, leki żółciopędne. Wskazana jest lekkostrawna dieta, z której wykluczone są produkty mogące obciążać wątrobę, np. produkty smażone.

Naukowcy podkreślają, że cholestaza nie stanowi zagrożenia dla zdrowia matki. Zwykle w ciągu kilku dni po porodzie parametry biochemiczne wracają do normy, a świąd zanika. Schorzenie może mieć jednak poważne konsekwencje dla rozwijającego się płodu. Okazuje się, że wysokie stężenie kwasów żółciowych może działać obkurczająco na naczynia kosmówkowe łożyska. Jednym z powikłań cholestazy może być przedwczesny poród lub – zdecydowanie rzadziej, w 0,4-4,1 proc. przypadków – obumarcie płodu.

W przypadku cholestazy szczególnego znaczenie nabiera więc stałe i dokładne monitorowanie stanu płodu. Ważne jest badanie KTG, jednak – jak podkreślają sami specjaliści – najbardziej istotne jest samodzielna obserwacja aktywności płodu przez matkę, polegająca na zwracaniu uwagi na częstotliwość jego ruchów. W przypadku gdy ryzyko obumarcia jest wysokie przeprowadzana jest indukcja porodu przed zakończeniem 38. tygodnia ciąży, a przy znacznie nasilonej cholestazie – nawet w 36. tygodniu.

Jakie mogą być długofalowe konsekwencje cholestazy? Choć zwykle objawy ustępują samoistnie po porodzie, to trzeba się liczyć z nawrotem choroby w kolejnej ciąży (nawroty obserwuje się nawet w 70 proc. kolejnych ciąż). Z uwagi na możliwy udział estrogenów i progesteronu w patogenezie schorzenia nie należy przyjmować hormonalnych preparatów antykoncepcyjnych. Najnowsze badanie przeprowadzone przez fińskich naukowców wskazuje również, że przebycie cholestazy w ciąży zwiększa ryzyko otyłości i cukrzycy u dziecka.

Źródło:

Celińska A., Cholestaza wewnątrzwątrobowa ciężarnych, „Nowa Medycyna” 2000, nr 8.

Milkiewicz P., Cholestaza ciążowa – wybrane aspekty, „Gastroenterologia Kliniczna” 2010, tom 2, nr 1, 10-13.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz