ciążowe zachcianki
Pin It

Ulubiony gulasz wywołuje u ciebie mdłości, a widok surowego mięsa sprawia, że błyskawicznie uciekasz z kuchni. Natomiast znienacka zaczęłaś pałać miłością do wafelków, śledzi, kiszonych ogórków i hot dogów posmarowanych… dżemem. Ciążowe zachcianki bywają zaskakujące. Kiedy możesz im ulegać, a kiedy lepiej się powstrzymać?

„Ja od początku ciąży wolę słone, kwaśne potrawy (przed ciążą byłam miłośniczką słodyczy). Raz zdarzyło mi się zjeść kawałek kiełbasy, a po chwili sięgnąć po kostkę czekolady (…). Często napada mnie na kapustę kiszoną lub bułkę z pasztecikiem i ogórkiem kiszonym.” – opisuje swoje zachcianki Agnieszka.

„Moja najlepsza kompozycja to bigos przegryzany truskawkami z cukrem i śmietaną. Mąż nie wierzył, że to wcale nie stanowi mieszanki wybuchowej. Przeżyłam.” – pisze forumowiczka bata.

Skąd te zachcianki?

W ciąży nasze preferencje kulinarne ulegają nieraz ogromnym zmianom. To, po co dotychczas chętnie sięgałyśmy, zaczyna wzbudzać niechęć czy wręcz obrzydzenie. Łaskawszym okiem patrzymy natomiast na to, co wcześniej nam nie smakowało. Choć przyczyny ciążowych zachcianek nie są do końca znane, to najczęściej wskazuje się na hormonalne zawirowania, które modyfikują naszą wrażliwość smakową i zapachową. Naukowcy sugerują również, że o żywieniowy gust przyszłej mamy zadbała ewolucja: odrzuca nas od tych produktów, które teoretycznie mogą stanowić źródło toksyn czy drobnoustrojów (np. surowe mięso).

Ciążowe zachcianki są zjawiskiem bardzo powszechnym. Z ankiety przeprowadzonej przez portal Gurgle.com wynika, że dotyczą one aż 75 proc. ciężarnych. Co ciekawe, odsetek ten jest o wiele wyższy niż 50 lat temu, kiedy wynosił zaledwie 30 proc. Jak zauważa Fiona Ford z Centrum Dietetyki Ciążowej Uniwersytetu w Sheffield, większa powszechność ciążowych zachcianek wynika z prostego faktu: obecnie o wiele łatwiejszy jest dostęp do wszelkiego rodzaju produktów żywnościowych. Jednym słowem: kusi nas różnorodność jedzenia, a pokusie tej bardzo łatwo ulegamy.

Uwielbiamy czekoladę

Nie zaskakuje fakt, że na szczycie listy najczęściej wymienianych zachcianek znalazła się czekolada. W dalszej kolejności były to: lody i pozostałe słodycze, pikantne potrawy, peklowana cebula, egzotyczne owoce, curry, pączki, wyciąg drożdżowy (tzw. marmite), masło orzechowe, ziemniaki, orzeszki. Często przyszłe mamy mieszały wymienione produkty: pikle smarowały masłem orzechowym, przegryzając je następnie lodami. Dlaczego akurat te, a nie inne produkty?


Sprawdź: Nietypowe zachcianki ciążowe


W ciąży wzrasta zapotrzebowanie energetyczne, kobieta czuje pragnienie, aby jeść więcej i kaloryczniej. Sięga więc po słodycze. Czekolada jest dodatkowo postrzegana przez ogarnięte hormonalną burzą mamy jako najlepszy sposób na poprawę humoru. Choć często można usłyszeć teorię, że ochota na dany produkt żywnościowy wynika z zapotrzebowania na konkretny składnik, jak dotychczas brakuje badań, które by ją jednoznacznie potwierdzały.

Jeść czy nie jeść?

Czy więc zachciankom można ulegać? To zależy. Ochota na pałaszowanie kiszonek, owoców, płatków kukurydzianych czy jogurtów, nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Jeśli jednak nieustannie mamy chęć na słodycze, hamburgery, pizzę czy chipsy, trzeba wykazać się silną wolą i nie zajadać się nimi zbyt często.

Całkowicie należy zrezygnować z produktów, które mogą zaszkodzić zdrowiu, a nawet życiu mamy i dziecka. Okazuje się bowiem, że czekolada zagryzana kiszonym ogórkiem nie jest wcale szczytem ekstrawagancji. Jak wynika ze wspomnianej ankiety, część kobiet w ciąży z chęcią spróbowałaby… błota, mydła, a nawet zapałek. Wówczas mamy jednak do czynienia z tzw. spaczonym łaknieniem (określane również jako pica), które wymaga konsultacji z lekarzem w celu ustalenia jego przyczyny. W żadnym wypadku nie należy ulegać tego typu zachciankom: sięganie po rzeczy, które nie są przeznaczone do spożycia, może doprowadzić m.in. do zablokowania jelit.

Źródło ankiety: www.bbc.co.uk


Słodkie przekąski, zdrowe produkty, smaczne i zdrowe desery znajdziesz TUTAJ.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz