Cykl kobiety, metoda FAM i świadomość własnej płodności - co warto wiedzieć?
Pin It

Umiejętność określenia swoich dni płodnych i niepłodnych może być pomocna w różnych sytuacjach –zarówno wtedy, gdy staramy się o dziecko, jak i wówczas, gdy nie chcemy, aby doszło do zapłodnienia. Jak wygląda kobiecy cykl?

Obserwacja własnego cyklu oraz rozpoznawanie swoich dni płodnych i niepłodnych na ogół kojarzy się z naturalnym planowaniem rodziny. Samoobserwacja w połączeniu z antykoncepcją (na ogół prezerwatywy) jest określana natomiast jako  FAM – Metoda  Świadomej Płodności (Fertility Awareness Method), nie należy jej jednak utożsamiać z NPR. Stosowanie FAM pozwala na rozpoznanie dni, w których można współżyć bez stosowania antykoncepcji oraz dni, w których jej zastosowanie będzie konieczne, jeżeli mamy ochotę na seks, a nie planujemy dziecka. Oznacza to, że znajomość własnego cyklu jest tutaj niezbędna.

Znaj swój cykl 

Cykl kobiety można podzielić na trzy fazy – niepłodności względnej, płodności i niepłodności. Cykl regularny trwa 24–36 dni. Na jego długość może mieć wpływ wiele czynników – choroba, stosowanie leków, stres, napięcie.

– Nie możemy wymagać, aby cykl był cały czas taki sam i trwał tyle samo dni, bez względu na to, jak obchodzimy się z naszym organizmem – mówi Ewa Janiuk, położna.

Dlatego też wyliczanie na podstawie kalendarza, w którym momencie cyklu jesteśmy, jest zgubne. Samoobserwacja nie powinna być utożsamiana z kalendarzykiem.

– Kalendarzyk to wierutna bzdura – mówi Ewa Janiuk. – Nie da się dokładnie wyliczyć dni płodnych i niepłodnych bez obserwacji własnego cyklu. Wystarczy drobna infekcja, zmiana klimatu, stres, aby nasz organizm zareagował inaczej, a tym samym – aby kalendarzyk przestał „działać” – dodaje. O tym, w której fazie jesteśmy, organizm informuje sam – poprzez temperaturę ciała, wygląd śluzu i wygląd szyjki macicy.

Jak wygląda cykl miesiączkowy?

Faza niepłodności względnej – pierwszy dzień miesiączki oznacza zarazem pierwszy dzień nowego cyklu. Długość tej fazy jest różna – może trwać 3, 5 albo i nawet 20 (i więcej!) dni i jest to całkowicie normalne. W tej fazie cyklu zaczyna się wzrost hormonów, przede wszystkim estrogenów, które oddziałują na mózg, z którego następnie płynie informacja do jajników. To właśnie tam dojrzewają komórki jajowe. Jeżeli w tym czasie w naszym organizmie zachodzą procesy, które mogłyby być niekorzystne dla rozwijającego się płodu (np. choroba), to automatycznie obniża się poziom estrogenów i blokowane jest jajeczkowanie. W tej fazie cyklu organizm przygotowuje się do owulacji, co może zająć mu różną ilość dni. Symptomy takie jak zamknięta szyjka, wypełniona gęstym, klejącym śluzem będą informować o tym, że jest to okres niepłodny.

Faza płodności – o tym, że jesteśmy w tej fazie, będzie świadczyć m.in. szklisty, rozciągliwy śluz o konsystencji podobnej do jajka kurzego, uczucie wilgotności, zmiany w temperaturze ciała (przeczytaj więcej o objawach dni płodnych) oraz wyglądzie szyjki macicy – staje się ona bardziej miękka, unosi się ku górze, stwarza plemnikom możliwość dostania się do komórki jajowej i ułatwiaja im wędrówkę.

Komórka jajowa żyje zaledwie dwie doby. Plemniki mają dłuższą żywotność – jeżeli przebywają w sprzyjającym dla siebie środowisku są w stanie przeżyć 3–4, a czasami nawet 5 dni. Okres płodny to zatem zestawienie żywotności komórki jajowej, żywotności plemników i warunków sprzyjających zapłodnieniu.

Niezależnie od tego, czy doszło do zapłodnienia, czy nie, w drugiej fazie cyklu w organizmie kobiety króluje progesteron – hormon ochronny ciąży, wydzielany przez ciałko żółte.

Faza niepłodności – ta faza cyklu jest na ogół jednakowa dla wszystkich kobiet i trwa ok. 14 dni (jeżeli jest krótsza niż 9 dni to mogą pojawić się problemy z zajściem w ciążę, ponieważ brakuje czasu na to, aby zapłodniona komórka mogła się zagnieździć). W miejscu, w którym doszło do uwolnienia komórki jajowej tworzy się ciałko żółte, które przez ok. 14 dni produkuje progesteron. Ochrania on ciążę od samego jej początku, jeżeli tylko doszło do zapłodnienia i zagnieżdżenia komórki. Jeżeli do tego nie doszło, ciałko żółte obumiera, wszystkie zmiany się cofają i rozpoczynamy nowy cykl. Oznaką tego będzie miesiączka.

W fazie niepłodności kobiecie będzie towarzyszyło uczucie suchości, a śluz będzie kleisty i nieobfity, szyjka natomiast staje się twarda i zamknięta.

Miesiączka czy zwykłe krwawienie?

Nie każde krwawienie jest miesiączką. Miesiączka to czas zmian, powracania do stanu sprzed owulacji. Jeżeli nasz cykl był bezowulacyjny, to mamy wtedy do czynienia z krwawieniem z powodu zmniejszonej ilości hormonów. Jeżeli w pewnym momencie naszego cyklu dojdzie do zaburzeń hormonalnych, wówczas zaczyna pojawiać się plamienie, krwawienie dodatkowe, śródcykliczne. Może się okazać, że właśnie wtedy dochodzi do jajeczkowania i równie dobrze można wówczas zajść w ciążę.

Krwawienie często jest mylone z miesiączką. Nierzadko dochodzi przez to do sytuacji, w których kobietom wydaje się, że nie mogą być w ciąży skoro miały okres, a w rzeczywistości w ich ciele rozwija się już dziecko. Czasami bywa też tak, że lekkie i krótkie krwawienie pojawia się na skutek zagnieżdżania się zarodka w ściance macicy.

Konsultacja: Ewa Janiuk, położna

Ewa Janiuk położna

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz