Pin It

Nie namawiamy do zaczynania w ciąży dnia od kieliszka wina, papierosa i porcji surowej ryby. Jednak będąc w ciąży, niekiedy aż się prosi o jakiś zdrowszy zamiennik tych substancji – dla przyjemności przyszłej mamy, dla uniknięcia poczucia wyobcowania czy też by uniknąć zbędnych pytań. Czego nie wolno jeść w ciąży i czym można zastąpić zakazane produkty?

Surowe ryby

Obecnie z surowymi rybami nie mamy się okazji stykać zbyt często, chyba że w popularnym sushi. Wybierając jednak dobrą restaurację możemy być pewni, że będziemy mieć tam do wyboru kilka wariantów bezmięsnych – z serkiem Philadelphia, avocado czy ogórkiem. Są one równie pyszne, co ich rybne odpowiedniki. Jeśli takiego dania nie ma w karcie, czasem wystarczy poprosić kucharza o nie dodawanie ryby do sushi. W internecie natomiast aż roi się od ciekawych przepisów na „bezrybne” sushi, dzięki czemu taką ucztę z łatwością przygotujemy nawet w domu. Istnieje też polski zamiennik sushi – kaszi. Wygląda tak samo, tylko zamiast ryżu znajdziemy w nim kaszę jęczmienną, a zamiast tradycyjnego nadzienia – paprykę, rzepę i wędlinę. Kaszi można kupić w sklepach ekologicznych i internecie, a z racji na interesujący smak staje się ono coraz popularniejsze.

Ser pleśniowy

Niestety, camembert, lazur, gorgonzola, a nawet oscypek są w ciąży na cenzurowanym. Aby nie czuć się zupełnie pozbawioną przyjemności, eksperymentuj z pozostałymi serami. Dobry ser żółty z dodatkiem wybranych przypraw i podtopiony na grzance, feta w sałatce czy zwykły twaróg ze szczypiorkiem, czosnkiem i suszonymi pomidorami mogą stanowić niezłą odmianę dla serów pleśniowych, których w ciąży się nie poleca.

Kawa

Fanki kawy na pewno nie będą w ciąży narzekać na brak zamienników tego napoju. Po pierwsze, nie trzeba go eliminować całkowicie – 200 mg kofeiny dziennie mogą przyjmować nawet ciężarne. Po drugie, smak kawy bezkofeinowej znacznie się polepszył w ostatnim czasie i obecnie niektóre kawy zbożowe lub tradycyjne z obniżoną zawartością kofeiny potrafią pozytywnie zaskoczyć smakiem. Jeśli nie wyobrażamy sobie codziennych chwil relaksu bez kawy, wybierzmy sobie jakiś smakowity zamiennik – latem lekka, pełna mleka i wanilii kawa mrożona, zimą np. herbata pełna sezonowych owoców, imbiru i cynamonu. To rozwiązuje problem przyzwyczajenia. A co z pożądanym „kopem energii”? Kawa ma skutki uboczne, takie jak bóle głowy, wypłukiwanie witamin z organizmu itp. Techniki takie jak łagodna joga czy praca z oddechem ich nie mają i dlatego warto po nie sięgnąć zamiast filiżanki czarnego napoju. Kawę można zamienić też na zieloną herbatę – zawiera 45 mg kofeiny w filiżance.

Alkohol

Powtarzamy: nie wiadomo dokładnie, jaka ilość alkoholu w ciąży szkodzi, dlatego dla bezpieczeństwa warto przestać go pić w ogóle. Jeśli jednak planujemy obiad z kimś, kogo nie chcemy jeszcze informować o ciąży, lub staramy się o dziecko i możemy zajść w ciążę w każdej chwili,  sprawa może być trudna. Przecież w imię konwenansów nie mamy zamiaru podtruwać naszego dziecka. Najłatwiej mają miłośniczki piwa – to w wariancie bezalkoholowym jest dostępne w każdym większym sklepie, również w wariantach smakowych. Wielu nawet nie dziwi, że raczą się nim kobiety. W internetowych sklepach można wybierać spośród dziesiątek rodzajów bezalkoholowego piwa z całego świata. Podobnie jest z winem! Białe, czerwone czy różowe, mają wyszukany bukiet i nikt – może włącznie z samą przyszłą mamą – może nie zauważyć, że nie zawierają alkoholu. Podobnie z szampanem. Ten bez procentów to już nie dziecinny Piccolo, ale piękna butelka i wysmakowany bukiet, które na pierwszy rzut oka są nie do odróżnienia od oryginału. Ceny nie powalają – od kilku złotych za butelkę piwa, po kilkadziesiąt złotych za najdroższe, bezalkoholowe wino.

Papierosy

Dla wielu kobiet nic poza ciążą nie jest wystarczającym argumentem, by przestać palić. Dlatego warto po prostu cieszyć się tą odmianą, a nie na siłę szukać możliwości zapalenia papierosa. Istnieją wprawdzie papierosy elektroniczne, które mogą mieć bardzo małą lub zerową ilość nikotyny. Taki papieros jednak nie daje większości palaczy satysfakcji, a w duecie z ciążowym brzuchem żaden z papierosów nie wygląda stosownie.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz