Pin It

„Dobre praktyki położnicze. Bezpieczna ciąża i bezpieczny poród” – taki tytuł nosiła wczorajsza (27.05.) debata w Opolskim Urzędzie Wojewódzkim, w której aktywnie uczestniczył również nasz portal SiostraAnia.pl.

Podczas spotkania dyskutowano m.in. o tym, na jakim poziomie zaawansowania wdrażane są dobre praktyki położnicze, bezpiecznej ciąży i porodu w szpitalach województwa opolskiego oraz jakie są potrzeby kobiet, noworodków i ich rodzin. Zastanawiano się nad tym, co od czasu wprowadzenia w życie rozporządzenia Ministra Zdrowia – standardu opieki okołoporodowej z 2012 roku – zostało zrealizowane w szpitalach, jakie zaszły w nich zmiany i co jeszcze należałoby zrobić.

Debata została podzielona na dwie części. W pierwszej z nich zwrócono uwagę na założenia i realizację procedur dobrych praktyk położniczych na terenie województwa opolskiego, a w drugiej – na doświadczenia opieki okołoporodowej i ich wpływ na plany prokreacyjne społeczeństwa.

– Największym skarbem społeczeństwa są dobrze urodzone noworodki – mówił Wojciech Guzikowski, konsultant w Dziedzinie Ginekologii i Położnictwa Województwa Opolskiego, który jako pierwszy zabrał głos w debacie. Doktor, oprócz wyjaśnienia na czym dokładnie polega dobra praktyka położnicza i przytoczenia danych statystycznych odnoszących się do województwa opolskiego, zwrócił również uwagę na jeszcze jedną kwestię – Szpitale poza materialnymi czynnikami muszą zadbać również o to, aby eksponować czynniki psychologiczne, które można by określić jednym słowem – empatia – mówił. Kwestie psychologiczne związane m.in. z podejściem personelu medycznego do kobiet rodzących były szeroko omawiane w drugiej części debaty.

Minimum interwencji medycznych

– Standard mówi o ograniczeniu do niezbędnego minimum interwencji medycznych przy opiece nad matką i dzieckiem – przypominała zgromadzonym Ewa Janiuk, Przewodnicząca Oddziału Opolskiego Polskiego Towarzystwa Położnych, zastępca Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pielęgniarek i Położnych, pomysłodawczyni tej debaty.

Podczas rozmów zwracano uwagę na daleko posuniętą medykalizację porodów – Nie wychodzimy ku potrzebom kobiet, ich oczekiwaniom, bo medykalizacja opanowała położnictwo bardzo wyraźnie i nadal to czyni – mówiła Leokadia Jędrzejewska, konsultant Krajowy w Dziedzinie Pielęgniarstwa Ginekologicznego i Położniczego.

Zwrócono również uwagę na brak ścisłej współpracy między lekarzami ginekologami, neonatologami a położnymi oraz na brak zespołów terapeutycznych, w których prowadzone byłyby dyskusje na temat problemów kobiet i opieki, jaka powinna być nad nimi sprawowana.

Zmiana mentalności

Podczas debaty padło również pytanie, na ile sam personel medyczny jest przygotowany do tego, aby realizować zapisy zawarte w standardzie opieki okołoporodowej.

– Merytorycznie wszyscy jesteśmy przygotowani, tak naprawdę problem tkwi jednak w naszych chęciach  i zmianie mentalności – mówiła Dorota Kudaś, konsultant w Dziedzinie Pielęgniarstwa Ginekologiczno-Położniczego Województwa Opolskiego. – Przede wszystkim trzeba zmienić mentalność, ale i podejście do rodzącej jako przyjaciela oraz do porodu jako fizjologii. Do tego potrzebny jest  z kolei cały zespół, tutaj muszą zmieniać się wszyscy i to w bardzo szybkim tempie, bo takie są oczekiwania społeczeństwa – mówiła.

Pełna informacja

Za jeden z problemów związanych z opieką okołoporodową uznano brak dostępu do informacji o możliwościach, jakie mają kobiety w ciąży. Dotyczy to głównie informowania ich o prawie do spotkań edukacyjnych z położną od 21. tygodnia ciąży oraz o tym, że osobą prowadzącą ciążę może być lekarz albo położna.

– Z naszych badań wynika, że 3% kobiet wie, że w czasie ciąży może korzystać z refundowanych spotkań z położną – mówiła Magdalena Wołąsewicz, Prezes Zarządu Siostra Ania Sp. z o. o. – To, jakie informacje posiada kobieta w ciąży, często zależy od tego, do jakiego lekarza trafi. Dlatego warto zastanowić się, co robić, aby każdy z lekarzy w taki sam sposób informował pacjentkę o należnych jej prawach – mówiła.

Jak przypominała Ewa Janiuk, zgodnie ze standardem, każda osoba prowadząca ciążę ma ustawowy obowiązek poinformowania kobiety o jej prawie do spotkań edukacyjnych z położną.

Potrzeby kobiet

Znaczną część debaty poświęcono na dyskusję o tym, czego oczekują kobiety spodziewające się dziecka, aby czuć się bezpieczniej. Zwrócono uwagę m.in. na takie aspekty jak poszanowanie prawa do podejmowania świadomych decyzji przez rodzącą, uszanowanie prawa do przyjęcia dowolnej pozycji przy porodzie, możliwość poruszania się w czasie I i II okresu porodu, rodzenia bez nacinania krocza, prawa do intymności, prawa do obecności bliskiej osoby w czasie porodu oraz do kontaktu skóra do skóry (przy którym istnieje jednak problem ze względu na równoległe funkcjonowanie dwóch sprzecznych aktów prawnych, z których jeden mówi o tym, że dziecko powinno być zbadane, zważone i zmierzone nim minie pierwsza godzina po porodzie,  drugi z kolei daje prawo do minimum dwugodzinnego kontaktu skóra do skóry).

Zofia Kucharska, konsultant Wojewódzki w Dziedzinie Neonatologii, podkreśliła również, że za mało jest w Polsce doradców laktacyjnych, a w każdym szpitalu powinna być chociaż jedna taka osoba, by umożliwić kobietom dostęp do profesjonalnej informacji o karmieniu piersią.

Podczas debaty obecni byli również przedstawiciele rodziców, w tym Katarzyna Murawska, która aktualnie spodziewa się trzeciego dziecka. Mając za sobą doświadczenie porodu w szpitalu oraz w domu, ze względów organizacyjnych poszukuje teraz placówki, w której będzie mogła rodzić zgodnie ze swoimi oczekiwaniami.

– Najbardziej istotnym elementem tej debaty wydaje mi się uświadamianie samych kobiet. Faktycznie wśród nich ta świadomość porodu, nie tyle od strony technicznej, co bardziej emocjonalnej, jest naprawdę na niskim poziomie. Można by to zmieniać poprzez edukację z położną, która da również wskazówki jak ten poród przeżyć bardzo osobiście, wewnętrznie, głęboko – mówiła podczas rozmowy z naszym portalem.  – W szpitalach zależy mi natomiast na bardziej jednostkowym podejściu do pacjentki, a nie traktowania jej w sposób masowy, jako kolejnej rodzącej – mówiła.

Psychologiczny profil przyszłej mamy

Dużą uwagę podczas debaty zwrócono na aspekty psychologiczne, co szczególnie podkreśliła w swoim wystąpieniu Emilia Lichtenberg-Kokoszka, pedagog, położna, adiunkt Uniwersytetu Opolskiego.  Na podstawie swoich badań wyjaśniała w jaki sposób to, co dzieje się w okresie okołoporodowym, może mieć wpływ na dalsze decyzje rodziców pod kątem planów prokreacyjnych, a także co można zrobić tym czasie, aby więcej kobiet było zadowolonych z porodu.

– Im większą wiedzę ma kobieta w ciąży, tym większa szansa na to, że będzie pozytywnie przeżywała okres porodu oraz będzie myślała w przyszłości o posiadaniu kolejnego dziecka – mówiła Lichtenberg-Kokoszka.

Pedagog wspomniała również  o tym, że osoby mające dużą wiedzę na temat tego, co dla nich i ich dziecka jest dobre, w zderzeniu ze szpitalną rzeczywistością często pozostają bezsilne i podchodzą do życia depresyjnie. W związku z tym koniecznie należałoby zmienić nastawienie personelu medycznego do rodzących, już chociażby na poziomie komunikacji. – Na poziom satysfakcji z porodu wpływa również przekazywanie informacji o stanie zdrowia dziecka. Brak tej wiedzy wpływa na obniżenie satysfakcji z życia po porodzie – mówiła. Jak wynika z prowadzonych przez nią badań, opieka okołoporodowa oraz podejście personelu medycznego do rodzącej ma również wpływ na poziom odczuwalnego przez nią bólu.

– W dzisiejszych czasach nie możemy się obejść bez wiedzy psychologicznej, co jest związane z koniecznym indywidualnym podejściem do kobiety w trakcie opieki okołoporodowej,  w trakcie porodu  i połogu – mówiła Lichtenberg-Kokoszka.

Od strony rodziców padł również postulat związany z tym, że ważne jest nie tylko to, co lekarze i położne mówią pacjentkom, ale również to w jaki sposób to robią: – Wiem, że to nie jest może priorytet w pracy służby medycznej, ale dla mnie i dla kobiet rodzących istotna jest także dobra komunikacja – mówiła Magdalena Wołąsewicz.

Organizatorem debaty był Ryszard Wilczyński – wojewoda opolski oraz Ewa Janiuk, Przewodnicząca Oddziału Opolskiego Polskiego Towarzystwa Położnych, Zastępca Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pielęgniarek i Położnych.

Ewa Janiuk położna

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz