Pin It

Chcesz zajść w ciążę? A może wręcz przeciwnie? W obu tych przypadkach pewnie nieraz sięgniesz po domowy test ciążowy. Rodzajów jest kilka. Różnią się ceną, poziomem niezawodności i sposobem użytkowania.

Stwierdzić ciążę w badaniach laboratoryjnych można od tygodnia po zapłodnieniu; w przypadku domowych testów są to średnio dwa tygodnie. Od końca pierwszego tygodnia produkowane są hormony typowe dla kobiet ciężarnych. Ich obecność można wykryć w moczu lub krwi, i to właśnie na tej zasadzie opierają się najpopularniejsze metody wykrywania zapłodnienia. By wykryć ciążę w domu, musimy sięgnąć po test moczu. Jego wykonywanie nie należy do najprzyjemniejszych i najbardziej higienicznych. Z drugiej jednak strony alternatywą byłoby własnoręczne pobieranie sobie krwi, więc na domowy test moczu nie ma co narzekać. Najpopularniejsze domowe testy ciążowe to strumieniowy i płytkowy.

Uwaga na hormony

Test ciążowy strumieniowy umieszcza się w strumieniu moczu na ok. 10 sekund. Można również zebrać mocz do pojemnika (takiego, jak do analizy), i w nim umieścić test. Wykonać go można już w tydzień po spodziewanym zapłodnieniu, jednak duża część producentów zwraca uwagę, że taki wynik będzie wiarygodny tylko w 90 %. Aby mieć 99 % pewności, lepiej wykonać go w pierwszym dniu spodziewanej miesiączki. Wynik jest dostępny już po kilku minutach i pojawia się w formie kreseczek umieszczonych w odpowiednim polu. Choć sporo się mówi o wynikach testu zafałszowanych przez przyjmowanie leku, środków antykoncepcyjnych czy alkoholu, w rzeczywistości niewiele leków reaguje z testem. Należy do nich tylko hormon gonadopina kosmówkowa, przyjmowany w zastrzykach – to właśnie ten hormon jest produkowany u ciężarnych kobiet. Innym czynnikiem jest niedawno przebyta ciąża, poronienie czy aborcja. Hormony ciążowe mogą utrzymywać się w organizmie, fałszując wynik. Aby test  był maksymalnie wiarygodny, warto zrobić go rano, tuż po wstaniu. Później mocz może być rozrzedzony przez przyjmowane płyny.

Ekologiczny czy ekspresowy?

Testy płytkowe działają na podobnej zasadzie. Na specjalnej płytce umieszcza się za pomocą pipety kilka kropli moczu, co może być nieco przyjemniejsze, niż – mówiąc wprost – sikanie na test ciążowy. Taki test również można wykonać około tygodnia po zapłodnieniu, a najbardziej wiarygodny wynik otrzymuje się, gdy wykona się go dzień po terminie pierwszej spodziewanej miesiączki. Największym plusem domowych testów ciążowych jest cena, zazwyczaj wynosząca nie więcej, niż kilkanaście złotych. Na rynku dostępne są też testy ekspresowe (wynik po dwóch minutach) i… ekologiczne. Do jego produkcji użyto mniej papieru i plastiku, dzięki czemu również kosztuje mniej – około dziesięciu złotych.

…lub w laboratorium

Jeśli zależy nam na stuprocentowej pewności, zamiast nieporęcznych i zawodnych testów domowych, warto rozważyć test laboratoryjny. Taki test moczu działa podobnie, jak ten domowy – oddajemy poranny mocz do analizy, a po kilku godzinach możemy odebrać wyniki. Również jego zawodność jest na podobnym do testów domowych poziomie – w domu może zawieść sam test, w laboratorium pomyłka w zapisywaniu wyniku. Plusem gabinetu lekarskiego jest jednak fakt, że od razu można rozwiać wszystkie wątpliwości. Lekarz będzie wiedział lepiej, niż spanikowana przyszła mama, czy wynik pozytywny jest wynikiem przyjmowania hormonów lub przebytej ciąży, czy faktycznego zapłodnienia. Koszt to ok. 20 złotych – plus cena wizyty prywatnej, jeśli nie mamy możliwości pójść do państwowego szpitala.

Krew jest niezawodna

Najbardziej niezawodny jest laboratoryjny test krwi. Jest skuteczny w 100 % i pozwala wykryć ciążę w tydzień po zapłodnieniu. Dodatkowo taki test, na podstawie ilości hormonów we krwi, jest w stanie podać dokładny wiek ciąży, co cenne przy planowaniu kolejnych badań i ciążowych posunięć. Na bardzo wczesnym etapie niekiedy poziom „hormonów ciążowych” we krwi jest zbyt niski. Wtedy bada się go również po upływie tygodnia lub dwóch. Jeśli wzrósł, oznacza to, że ciąża się rozwija. Jeśli spadł lub pozostał niezmieniony, oznacza to, że jego pojawienie się w organizmie ma inną przyczynę. Badanie krwi pod okiem lekarza ma jeszcze jedną zaletę – przy okazji dowiemy się, czy przyjmujemy wystarczającą ilość żelaza, czy nie mamy anemii i czy nie cierpimy na inne dolegliwości, które mogłyby zaszkodzić dziecku. Test krwi można wykonać już za ok. 20 złotych.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz