Pin It

„Spokojnie, to najbardziej naturalna rzecz pod słońcem”, mówią często lekarze. I mają rację! Jak szybko urodzić? Według ostatnich badań, zestresowane i przerażone mamy rodzą średnio 1,5 godziny dłużej, niż te, które do wszystkiego podchodzą ze spokojem.

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Oslo pokazują, że kobiety, dla których poród jest wielkim stresem, rodzą średnio 8 godzin, podczas gdy pozostałe – tylko 6,5 godziny. Według naukowców przerażona i pełna nerwów kobieta ma w organizmie podwyższony poziom adrenaliny, która sprawia, że mięśnie się samoistnie zaciskają, przez co parcie jest mniej efektywne i cały proces trwa dłużej. Badania opublikowane w International Journal of Obstetrics and Gynaecology ujawniają również, że u znerwicowanych pacjentek częściej konieczne jest cesarskie cięcie i silne znieczulenie, a także, że gorzej komunikują się one z położnymi. Dzieje się tak, ponieważ panikują one już na starcie i przy pierwszych bolesnych objawach są już przekonane, że potrzeba im „wspomagania” oraz, że dłużej nie są w stanie współpracować z personelem medycznym. Panie, które podchodzą do porodu bez obaw, częściej biorą sprawy w swoje ręce, pozostają w kontakcie z położnymi i robią wszystko, by po prostu zakończyć poród jak najwcześniej. Badacze poprosili też ponad dwa tysiące kobiet w 32. tygodniu ciąży, by wypełniły test psychologiczny, skupiony na zagadnieniu strachu przed porodem. Okazało się, że 7,5% przyszłych mam jest przerażona. Wszystkie one miały urodzić dziecko po raz pierwszy.  Czy istnieje dla nich jakiś ratunek? Z pewnością nie zaszkodziłyby zajęcia relaksacyjne (joga, pilates), a także szkoła rodzenia, w której obawy dotyczące porodu miałyby okazję zostać choćby częściowo rozwiane.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz