Jak zmniejszyć lęk przed porodem?
Pin It

Z ciążą wiąże się nieustanny natłok różnych emocji, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Jedną z nich jest lęk. Przed bólem, przed nieznanym, przed powikłaniami i komplikacjami. Nie można się go całkowicie pozbyć, ale można go nieco ujarzmić. W jaki sposób?

Lęk ma wielkie oczy

Niepokój i obawy związane z porodem są zjawiskiem całkowicie naturalnym, szczególnie gdy kobieta jest w ciąży po raz pierwszy. Głównym „wyzwalaczem” lęku jest konieczność stanięcia twarzą w twarz z całkiem nową, nieznaną sytuacją. Sytuacją, której nieodłącznym elementem jest ból. Obawy nasila świadomość, że poród jest czymś, czego przebiegu nie da się przewidzieć. Można mieć ogólne założenia, ale w rzeczywistości nikt, nawet lekarz czy położna, nie jest w stanie określić, jak długo będzie trwał i czy pojawią się komplikacje.

Tego typu myśli krążą po głowie każdej przyszłej mamy. Nie są czymś niezwykłym, ale z pewnością czasem mogą przytłaczać. Warto więc odróżnić naturalny lęk przed porodem od tokofobii, czyli lęku o bardzo dużym nasileniu, który utrudnia normalne funkcjonowanie. Kobiety, które cierpią na tokofobię, mogą w nieskończoność odwlekać decyzję o zajściu w ciążę, mimo że bardzo pragną dziecka. A jeśli już w nią zajdą, odczuwają paraliżujący strach, który może objawiać się bezsennością, wymiotami i bólami brzucha o podłożu nerwicowym. Przeraża je myśl o porodzie. W skrajnych przypadkach, aby go uniknąć, decydują się na aborcję.

Szacuje się, że tokofobia dotyka nawet 6-10% przyszłych mam. Panicznego lęku nie należy lekceważyć. Z badań wynika, że może on prowadzić do wydłużenia czasu trwania porodu oraz że wiąże się z większym prawdopodobieństwem zakończenia go cesarskim cięciem. Okazuje się również, że kobiety cierpiące na tokofobię częściej zapadają na depresję poporodową.

Polecamy: Trauma poporodowa – jak przygotować się do kolejnego porodu, gdy poprzedni był traumą? 

Jak oswoić lęk?

W przypadku tokofobii konieczna jest konsultacja z psychologiem i podjęcie psychoterapii, która pomoże uporać się z obawami. Jeśli natomiast przyszła mama odczuwa lęk przed porodem, który nie ma cech patologicznych, lecz jest naturalną konsekwencją znalezienia się w nowej sytuacji, wówczas odpowiednie działania można podjąć we własnym zakresie. Co pomoże zmniejszyć strach?

Poszerzaj wiedzę. Niepokój wynika zwykle z niewiedzy na temat tego, co nas czeka. Jeśli to twoja pierwsza ciąża, prawdopodobnie nie wiesz, jak dokładnie wygląda poród, jakie są jego fazy, w jaki sposób można łagodzić ból, kiedy powinnaś się udać do szpitala. Wykorzystaj wolny czas na pogłębianie swojej wiedzy. Czytaj poradniki, przeglądaj portale parentingowe. Ale uważaj: nadmiar wiedzy może tak naprawdę zaszkodzić! Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, omijaj w książkach rozdziały poświęcone chorobom, powikłaniom i komplikacjom. Po informacje (rzetelne!) sięgaj dopiero wtedy, gdy konkretny problem, np. cukrzyca ciążowa, dopiero się pojawi. Nie ma potrzeby stresować się czymś, co cię nie dotyczy.


Polecamy: Irena Chołuj: W kobiecie jest siła życia


Dokonuj selekcji informacji. Omijaj nie tylko informacje o chorobach i powikłaniach. Dokonuj także selekcji opowieści, które docierają do twoich oczu i uszu. Nie czytaj krwawych historii porodowych. Unikaj dyskusji na forach, gdzie internautki licytują się, która miała gorszy poród. Karm swój umysł pozytywnymi obrazami. Pamiętaj, że organizm tak samo reaguje zarówno na rzeczywistą sytuację, jak i na samo jej wyobrażenie. Jeśli będziesz snuć przerażające wizje, twoje ciało będzie reagować tak, jakby faktycznie miały one miejsce.

Wybierz się do szkoły rodzenia. Lub skorzystaj z bezpłatnych spotkań z położną, które przysługują każdej przyszłej mamie od 21. tygodnia ciąży. Pytaj o wszystko, co chcesz wiedzieć. Jeśli decydujesz się na szkołę rodzenia, dowiedz się, czy zajęcia takie prowadzi szpital, w którym zamierzasz rodzić. Być może położne i lekarzy, których poznasz na warsztatach, spotkasz również podczas porodu czy późniejszego pobytu w szpitalu.

Odwiedź szpital. Na pewno obawiasz się, czy w kulminacyjnym momencie nie pomylicie drogi do szpitala albo czy będziecie wiedzieć, gdzie znajduje się wejście do niego. Najlepszym sposobem na pozbycie się tych obaw jest odwiedzenie szpitala. Zorientujcie się, jak do niego dojechać (warto mieć w zanadrzu alternatywną trasę np. na wypadek remontu drogi), gdzie znajduje się parking, jak dojść do izby przyjęć. Niektóre placówki oferują dni otwarte, podczas których można zwiedzić poszczególne sale, poznać personel i zadać mu pytania. Warto skorzystać z takiej okazji. Zanim zdecydujesz się na konkretny szpital, zorientuj się, czy zapewnia to, na czym najbardziej ci zależy, np. obecność na oddziale doradcy laktacyjnego.

Szukasz poradnika na czas ciąży- Chcesz - matras

Wybierz osobę towarzyszącą. Niektóre kobiety z góry zakładają, że chcą rodzić same i osoba towarzysząca nie jest im do niczego potrzebna. Jednak już w trakcie porodu zwykle okazuje się, że dodatkowa para rąk, która pomoże przytrzymać ręcznik czy podać wodę, jest bardzo przydatna. Nie mówiąc o wsparciu psychicznym. Warto zastanowić się nad tym, kto mógłby cię wesprzeć. Mąż? Przyjaciółka? A może doula? Oczywiście, nie podejmuj decyzji wbrew sobie. Jeśli czujesz, że chcesz być sama, niech tak będzie.

Sporządź plan porodu. Pamiętaj, że wraz z przekroczeniem progu szpitala nie tracisz swoich praw, a wręcz przeciwnie: jako rodząca wielu praw nabywasz. Warto dowiedzieć się, czego możesz oczekiwać i o czym możesz decydować. Przeczytaj standard opieki okołoporodowej. Sporządź wspólnie z lekarzem lub położną plan porodu. I choć mogą zdarzyć się nieprzewidziane sytuacje, które sprawią, że założenia planu nie będą możliwe do zrealizowania, to już samo sporządzenie go daje poczucie bezpieczeństwa i kontroli. A to często właśnie utrata kontroli i całkowite zdanie się na innych leży u podłoża lęku przed porodem.

Wybierz metodę łagodzenia bólu. Zwykle to właśnie bólu, obok komplikacji, najbardziej obawiają się przyszłe mamy. Dowiedz się, jakie są metody jego łagodzenia. Jeśli zależy ci na znieczuleniu zewnątrzoponowym, zorientuj się, czy szpital, w którym zamierzasz rodzić, oferuje taką możliwość. Zapytaj też, czy na sali przedporodowej znajduje się wanna bądź prysznic, czy możesz korzystać z piłki, gazu Entonox („rozweselającego”) czy aparatu TENS. Naucz się prawidłowego oddychania w trakcie skurczów i samego porodu.

Załóż pozytywny scenariusz. Nie zakładaj z góry, że coś pójdzie nie tak, bo… faktycznie może tak być. Silny strach utrudnia swobodne oddychanie, sprawia, że mięśnie są napięte, a to może wpływać na przebieg porodu. Musisz zdać sobie sprawę z tego, że ciało kobiety stworzone jest do tego, aby poradzić sobie z wyzwaniem, jakim jest poród. Nie jesteś pierwszą kobietą, która będzie rodzić, i nie ostatnią. Uwierz we własne siły. I pamiętaj, że to prawda, co mówią: gdy zobaczysz swojego maluszka, zapomnisz o bólu.

Źródło: „Tokofobia – problem multidyscyplinarny”, H. Billert

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

1 KOMENTARZ

Odpowiedz