księga ciąży
Pin It

Położna dała mi kiedyś zadanie: „Weź do ręki pierwszy lepszy poradnik dla kobiet w ciąży i czytając, podkreślaj ołówkiem każde powinnaśmusisz, należy. Jeżeli już na pierwszych stronach pojawia się tych słów zbyt wiele, odstaw go na półkę. Z „Księgą ciąży” zrobiłam podobnie, tym razem docierając jednak aż do ostatniej strony. 

Słowa mają ogromną moc – wszyscy o tym wiemy. Przekaz, jaki dociera do kobiet w ciąży, często bywa skrajny – albo jest przelukrowany, albo zbyt negatywny. Sposób, w jaki została napisana „Księga ciąży. Wszystko co powinnaś wiedzieć o ciąży, miesiąc po miesiącu”, jest jej mocną stroną. „Jednym z najważniejszych założeń naszej książki jest pozbycie się strachu przed porodem, uwolnienie kobiety od lęku” – informują już na wstępie autorzy – William Sears, Martha Sears, Linda Holt, BJ Snell. Twórcy poradnika piszą wprost, bez lukrowana, ale zarazem w przyjaznym tonie, dając wsparcie i wprowadzając spokój. Czytając tę książkę, ma się wrażenie, jakby zasiadało się do rozmowy z kimś, kto wie, jak się o ciebie zatroszczyć i potrafi to zrobić za pomocą odpowiednio dobranych słów.

Efekt zdrowego życia płodowego

Książka jest podzielona na trzy części: „Plan Zdrowej Ciąży”, „Twoja ciąża miesiąc po miesiącu” i „Ciąża bardziej wymagająca”. W pierwszych rozdziałach autorzy przekonują, jak ważny dla zdrowia poczętego dziecka jest styl życia mamy, odpowiednie odżywianie, uprawianie sportu, dbanie o zdrowie. To właśnie ze względu na tę część warto sięgnąć po tę książkę już na etapie planowania ciąży. Autorzy pytają wprost: Czy Twoje ciało jest gotowe na dziecko? Następnie podają wiele wskazówek, co robić, aby tak właśnie było. „Niech dbanie o zdrowie będzie Twoim hobby” – przekonują. W kilku miejscach podkreślają też informację o tym, że nawyki zdrowotne mamy mogą mieć pozytywny lub negatywny wpływ nie tylko na przebieg ciąży i stan zdrowia dziecka zaraz po urodzeniu, ale nawet na stan jego zdrowia w dorosłym życiu. Nazywają to „efektem zdrowego życia płodowego”, co bardzo do mnie przemawia. Ich praktyczne porady dotyczące żywienia oraz rozwiązania, które mogą pomóc bez uciekania się do łykania tabletek, są przydatne nie tylko w czasie ciąży.

O emocjach – wprost, ale łagodnie

Druga część książki zawiera informacje o przebiegu ciąży miesiąc po miesiącu. Jest wiele książek na ten temat. Tym, co wyróżnia „Księgę ciąży”, jest zwrócenie uwagi na emocje w czasie ciąży. „Zastanawianie się, czy będziesz wystarczająco dobrą matką, to wstęp do macierzyństwa” – piszą autorzy. Searsowie tłumaczą, że rozwijanie w sobie uczuć do własnego dziecka to proces, który u różnych mam działa różnie; nie bagatelizują rozważań, czy będzie umiało się kochać tak samo dwoje dzieci – starsze i nowo narodzone; zwracają uwagę na to, jaki obraz ciąży i porodu przekazujesz swoim córkom i młodym kobietom z Twojego otoczenia. Co istotne, pytają również o to, czego się boisz, kiedy myślisz o porodzie. „Zrób listę wszystkich swoich zmartwień, a następnie przy każdym z nich napisz, jak możesz uniknąć tego, żeby obawa stała się rzeczywistością. Postaraj się nie martwić o rzeczy, których nie możesz zmienić”, zalecają.

Proaktywna przyszła mama

„Księga ciąży” w umiejętny sposób apeluje, aby nie być bierną pacjentką. Autorzy zachęcają do szczerych rozmów z lekarzem i położną oraz do zastanowienia się, czego tak naprawdę chcemy, jeszcze zanim się z nimi skontaktujemy. Już w rozdziale opisującym pierwszy miesiąc ciąży podają listę konkretnych pytań do samej siebie. Mają one naprowadzić do szukania odpowiedzi na to, jakie warunki muszą być spełnione, aby twój poród wyglądał tak, jak tego pragniesz. To skłania do głębszej refleksji, wymaga określenia, co jest dla nas ważne, jakie są nasze oczekiwania oraz wymaga przyjrzenia się swoim obawom.

Naturalna symfonia

Poradnik skłania do tego, by źródła siły, poczucia pewności siebie, odpowiedzialności szukać w sobie samej. Autorzy podkreślają, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie, aby móc dokonywać świadomych wyborów. W rozdziałach dotyczących porodu jasno tłumaczą wszystkie biochemiczne szczegóły, aby podkreślić, jak wspaniała jest siła ciała rodzącej matki. Nazywają to „naturalną symfonią porodu”, w której matka jest zawsze prawdziwą dyrygentką i kierowniczką przedstawienia. To porównanie pozwala też zrozumieć, jakie czynniki wpływają na poród i przez jakie działania orkiestra może wypaść z rytmu (autorzy wiele miejsca poświęcają takim tematom jak oksytocyna czy znieczulenie, przytaczając badania i podając argumenty za i przeciw).

Zdaniem autorów, niektóre tematy dotyczące porodu są stale pomijane i kobiety zasługują na wyjaśnienie. Tak dzieje się m.in. z kwestią tego, dlaczego tak wiele porodów odbywa się przez cesarskie cięcie. O ich dbałości o słowa świadczy m.in. to, że termin „cesarskie cięcie” zastępują słowami „cesarski poród”, a pojęcie „ciąża wysokiego ryzyka” zastępują „ciążą wysokiej odpowiedzialności”.

Twórcy poradnika wiele miejsca poświęcają temu, jak zwiększyć szansę na poród waginalny po cesarskim cięciu,oraz przyjmowaniu pozycji wertykalnych podczas porodu. Radzą, jak radzić sobie z bólem, podkreślając, że nie jest on problemem, którego należy się pozbyć, ale sygnałem, którego należy słuchać. Autorzy podkreślają, jak ważne jest, aby podczas porodu działać zespołowo, we współpracy z personelem, bez wrogiego nastawienia. Dla osób, które mają wspierać w tym momencie mamę, przygotowano listę słów, które będą pomocne. Dużym plusem jest również poświęcenie jednego rozdziału na opisanie emocji i biologicznych zmian, jakie mają miejsce w okresie połogu.

Nie zaglądaj, jeśli nie jest to konieczne

Trzecia, najkrótsza część książki opisuje sytuacje, które wymagają większej ostrożności i dbałości o zdrowie. Autorzy zalecają jednak, aby nie czytać tych rozdziałów, jeżeli opisane sytuacje nas nie dotyczą. „Nie zaprzątaj sobie głowy komplikacjami, których nie masz” – piszą. Ich zdaniem matka nigdy nie powinna myśleć o swojej ciąży z lękiem ani zamartwiać się „podwyższonym ryzykiem”. Równocześnie podają też porady, co można zrobić, aby zmniejszyć to ryzyko, jeżeli u nas występuje.

Kompleksowe wsparcie

Searsowie traktują temat ciąży holistycznie, zwracając uwagę na wszystkie jej aspekty. Robią to w oparciu o swoje bogate doświadczenie, prywatne i zawodowe, bez moralizowania i pouczania. Podają solidną porcję wartościowej wiedzy, jednak jej ilość  nie przytłacza. Jedyne, czego mi zabrakło, to przypisów do źródeł badań, na które powołują się autorzy.

„Księga ciąży” może stać się dobrym towarzyszem przez cały okres ciąży. A jak piszą jej twórcy: „Wraz z wiedzą, jak dbać o siebie i dziecko, dostajesz też większą pewność siebie, która przekłada się na większy spokój”. A jak powszechnie wiadomo, tylko spokój może nas uratować.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz