Placentofagia: Nie ma dowodów na korzyści zdrowotne wynikające ze zjedzenia łożyska
Pin It

Po porodzie niektóre kobiety decydują się zjeść łożysko, twierdząc, że jest to bardzo zdrowe. Nowy przegląd badań nie wykazał żadnych naukowych dowodów potwierdzających korzyści z tej praktyki. Brakuje naukowych dowodów, że chroni to przed depresją, bólem czy wpływa na laktację. Nieznane są również potencjalne zagrożenia płynące z tej praktyki. Wyniki analizy zostały opublikowane w czasopiśmie „Archives of Women’s Mental Health”.

Naukowy przeanalizowali 10 opublikowanych wcześniej badań naukowych na temat placentofagii, czyli praktyki spożywania łożyska po porodzie. Cztery z nich były badaniami przeprowadzonymi z udziałem ludzi, a sześć – z udziałem zwierząt (badania te zostały uznane za istotne dla ludzi).

W czasie ciąży łożysko dostarcza dziecku tlen i substancje odżywcze oraz usuwa zbędne produkty przemiany materii. Tuż po narodzinach dziecka rodzi się również łożysko, które zgodnie z prawem traktowane jest jako odpad medyczny. Uważa się, że organ ten zawiera w sobie wiele odżywczych składników (przeczytaj więcej na ten temat).

Łożysko może być spożywane na surowo, gotowane lub przyjmowane w postaci kapsułek. Niektórzy twierdzą, że praktyka ta zapobiega depresji poporodowej, łagodzi ból, pomaga w laktacji i w nawiązaniu więzi z dzieckiem oraz zapewnia wiele korzyści zdrowotnych.

Prawie wszystkie ssaki, z wyjątkiem ludzi, zjadają łożysko tuż po porodzie. Pierwsze doniesienia o kobietach, które zdecydowały się zjeść organ pojawiło się dopiero w 1970 roku w Ameryce Północnej.

W ostatnich latach placentofagia była promowana jako praktyka niosąca za sobą wiele korzyści dla zdrowia. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy są na to dowody.

Skompletuj wyprawkę dla noworodka! (2).png

„Istnieje wiele subiektywnych raportów od kobiet, które spostrzegły jakieś korzyści po zjedzeniu organu, ale nie było dotychczas żadnych systematycznych badań na temat korzyści oraz ryzyka spożywania łożyska” – mówi autor badania dr Crystal Clark, profesor psychiatrii i nauk behawioralnych na Northwestern University Feinberg School of Medicine.

Dr Clark zainteresowała się placentofagią po tym, jak pacjentki w ciąży zaczęły pytać ją o to, czy zjedzenia łożyska może mieć destrukcyjny wpływ na ich lek przeciwdepresyjny. Jak sama przyznaje, była zaskoczona, że jest to tak popularna praktyka. Zdaniem naukowca, jej popularność wzrosła na przestrzeni ostatnich kilku lat. Dr Clark twierdzi, że to skutek doniesień mediów, blogów i portali internetowych; nie jest to decyzja podjęta w oparciu o doniesienia naukowe czy po rozmowie z lekarzami.

W trakcie analizy okazało się, że badania przeprowadzone na ludziach nie dają jednoznacznych wyników dot. wpływu placentofagii na skurcze macicy, cykl estrogenów i laktację.

Ponadto naukowcy nie doszukali się żadnych badań oceniających potencjalne ryzyko placentofagii, ani dla matki, ani dla dzieci karmionych piersią.

„Kobiety wybierające placentofagię są skłonne do połknięcia czegoś bez dowodów świadczących o płynących z tego korzyściach, a co ważniejsze, jego potencjalnych zagrożeniach dla siebie i dzieci” – twierdzą naukowcy.

„Nie ma przepisów co do sposobu przechowywania, przygotowania łożyska i jego dawek. Kobiety nie wiedzą, co łykają” – mówią autorzy badania.

Naukowcy twierdzą, że są potrzebne dalsze badania na ten temat. Aktualnie zbierają dane z całego świata na temat praktyki zjadania łożyska, aby zbadać czy może być to zalecane pacjentom.

Źródło: Medical News Today

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz