Pin It

Podstawowym zadaniem płynów do higieny intymnej jest utrzymanie kwaśnego pH. Jest to szczególnie ważne w ciąży, gdy – pod wpływem hormonów – pH okolic intymnych wzrasta. Stajemy się bardziej podatne na infekcje i podrażnienia. Pomocny może okazać się płyn Lactacyd Femina.

Płyn przeznaczony jest do codziennego stosowania i posiada pozytywną opinię Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Producentem emulsji jest jedna z największych firm farmaceutycznych: GlaxoSmithKline. Płyn dostępny jest w opakowaniu o pojemności 200 ml. Cena preparatu wynosi ok. 13 zł.

Emulsja ma perłowy kolor, przyjemną konsystencję i delikatny zapach. Preparat jest bardzo wydajny. Łagodzi podrażnienia i przy systematycznym stosowaniu zapobiega infekcjom intymnym. Zapewnia uczucie świeżości na długo.

Minusy? Po dokładnym wczytaniu się w skład preparatu można nabrać pewnych wątpliwości. Ogólna zasada brzmi: im określona substancja znajduje się dalej na liście, tym jest jej mniej, i na odwrót – składniki usytuowane na początku spisu występują w największej ilości. Producent chwali się, że emulsja zawiera kwas mlekowy, jednak po lekturze etykiety dowiemy się, że kwas ten znajduje się niemal na samym końcu spisu. Zdecydowanie wyżej umiejscowiony jest Sodium Laureth Sulfate (SLES), substancja pieniąca, która u niektórych osób może… powodować podrażnienia.

Mimo wszystko, warto przetestować. Osobiście – polecam.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz