przebarwienia w ciąży
Pin It

Skóra w czasie ciąży może zmienić się nie do poznania. Staje się gładka i promienna bądź przeciwnie – pokrywa się niedoskonałościami. Defektami kosmetycznymi, które spędzają sen z powiek wielu przyszłym mamom, są przebarwienia skóry w ciąży. Często właśnie wtedy pojawiają się po raz pierwszy i… nie chcą zniknąć. Jak z nimi walczyć?

Skąd te przebarwienia?

Za wszystko odpowiada oczywiście hormonalna burza, jaka rozgrywa się w naszym organizmie na przestrzeni dziewięciu miesięcy. Na skutek działania hormonów intensywniej pracują melanocyty, czyli komórki produkujące barwnik skóry – melaninę. Jej nierównomierne rozmieszczenie na skórze skutkuje tym, co nazywamy przebarwieniami lub hiperpigmentacjami.

Jednak to nie tylko hormony ponoszą winę. Równie istotnym czynnikiem są… nasze zaniedbania w zakresie ochrony przeciwsłonecznej. Poziom hormonów wzrasta u każdej kobiety w ciąży, ale nie u wszystkich przyszłych mam uwidaczniają się przebarwienia. Najczęściej pojawiają się one u tych kobiet, które są na bakier ze stosowaniem kremów z filtrami. A to właśnie profilaktyka jest w przypadku hiperpigmentacji kluczem do sukcesu, czyli do równomiernego kolorytu skóry.

Warto wiedzieć, że skóra w ciąży może ulec naturalnemu przyciemnieniu. Dotyczy to m.in. linii biegnącej przez środek brzucha do spojenia łonowego (tzw. linea negra). Miejsce to jednak samoistnie rozjaśnia się po upływie zwykle kilku tygodniu od porodu. Więcej zmartwień może przysporzyć ostuda, inaczej melasma, która umiejscawia się na twarzy i znika dopiero po kilku, kilkunastu miesiącach.

Lepiej zapobiegać

Aby zminimalizować ryzyko pojawienia się ostudy oraz aby zapobiec innym przebarwieniom, trzeba zaprzyjaźnić się z kremem ochronnym. Latem minimalna wartość filtra powinna wynosić co najmniej SPF30, a najlepiej sięgać po preparaty z SPF50 (warto też sprawdzić, czy zapewniają ochronę przed promieniowaniem UVA). Pamiętajmy o tym, żeby kosmetyk aplikować nie tylko na twarz, ale na wszystkie odsłonięte partie ciała: dekolt, szyję, ręce, nogi. Stosowanie kremu należy kontynuować również w pochmurne dni oraz zimą.

Wybielanie

Jeśli nie udało się uchronić przed przebarwieniami, po zakończeniu połogu można sięgnąć po kremy wybielające (choć warto upewnić się u lekarza, czy nie należy poczekać aż do zakończenia karmienia piersią). Zwykle w swoim składzie zawierają składniki rozjaśniające istniejące już przebarwienia, jak i substancje zapobiegające powstawaniu nowych zmian.

Przed użyciem kosmetyku koniecznie należy zapoznać się z zaleceniami odnośnie stosowania go: niektóre trzeba nakładać dwa razy dzienne, inne tylko na noc. Zawsze jednak trzeba pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej w ciągu dnia! Warto przetestować: IsisPharma, Unitone 4, ok. 50 zł/15 ml; Ava, White Skin, Serum maska do twarzy, ok. 40 zł/30 ml; Farmona, Krem wybielający przebarwienia i piegi, ok. 18 zł/50 ml.

Terapię kremami można uzupełnić domowymi metodami. Z rozjaśniających właściwości znane są m.in. cytryna i ogórek. Plastry ogórka wystarczy rozmieścić na skórze, można również zetrzeć go na tarce, wymieszać z jogurtem naturalnym, dodać odrobinę soku z cytryny i rozprowadzić jako maskę.

Ciężka broń

Przebarwienia, podobnie jak rozstępy czy cellulit, to wyjątkowo trudny przeciwnik. Niełatwo się ich pozbyć, czasem nawet mimo systematycznego stosowania kosmetyków wybielających. Może się okazać, że walka o jednolity koloryt skóry będzie wymagała dużo więcej cierpliwości i… pieniędzy. Najskuteczniejszym – ale i najdroższym – sposobem są profesjonalne zabiegi dermatologiczne.

Do wyboru mamy peelingi chemiczne, np. kwasem glikolowym, kwasem migdałowym, peelingi mechaniczne (np. mikrodermabrazja) oraz zabiegi laserowe. Gabinety kosmetyczne oferują również mniej inwazyjne kuracje rozjaśniające, np. maski na bazie ekstraktu z malin czy porzeczek. Należy pamiętać o tym, że efekty – bez względu na rodzaj wybranej terapii – widoczne są dopiero po wykonaniu całej serii zabiegów.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz