Rozstęp mięśni prostych brzucha po ciąży
Pin It

Od porodu minęło już trochę czasu, a pomimo diety i starań twój brzuch wciąż wygląda jakbyś była w ciąży? Ten problem dotyka wielu kobiet. Dlaczego tak się dzieje?  

Rozstęp mięśni prostych brzucha to przypadłość wielu mam. Problem dotyczy zarówno kobiet szczupłych, jak i borykających się z nadmiarem kilogramów. Bez względu na sylwetkę charakteryzuje się tym samym: wyczuwalną „dziurą” w brzuchu lub odstającym trójkątem, wiotką i pomarszczoną skórą w okolicy pępka.

Co to jest?

Mięsień prosty brzucha (diastasis recti) dzieli się na dwie części, umieszczone z dwóch stron wzdłuż linii ciała. Łączą się one są ze sobą za pomocą tzw. kresy białej. W czasie ciąży rozrastająca się macica i działanie hormonów rozluźniających prowadzą do rozciągnięcia mięśni brzucha. Po porodzie, kiedy macica jest już pusta i zaczyna się obkurczać, mięśnie powinny wrócić na swoje miejsce. Nie zawsze jednak do tego dochodzi. Na skutek tego pomiędzy jednym a drugim mięśniem może powstać charakterystyczna przerwa biegnąca przez środek brzucha. Odsunięte od siebie mięśnie nie tworzą już silnej przedniej ściany brzucha i osłabiają jego boczne ściany. Rozejście pojawia się najczęściej w drugiej połowie ciąży i uwidacznia się po porodzie.

– Rozejście mięśni prostych brzucha polega na tym, że między mięśniami powstaje przestrzeń. Mięsień prosty brzucha jest dużym mięśniem biegnącym od żeber do spojenia łonowego. W ciąży może się rozciągnąć nawet do 15–20 cm. Właściwie rozchodzi się powięź, czyli torebka, która otacza mięsień i która nie wraca już do swojej formy. Przypomina to taką samą sytuację, gdy rozciągniemy woreczek foliowy – powstanie wtedy miękka błonka i woreczek nie wróci już do dawnej formy. Podobna błonka powstaje w brzuchu między prawym, a lewym mięśniem brzucha. Jeżeli rozciągną się mięśnie – rozciągnie się błonka. Raz rozciągnięte więzadło czy ścięgno nigdy nie wraca już do swojej prawidłowej funkcji – tłumaczy Gabriela Eliasz-Łukasiewicz, fizjoterapeutka specjalizująca się w osteopatii porodu i ciąży.

rozejście mięśni prostych brzucha

Samo rozejście kresy lub tzw. przepuklina kresy białej nie jest zagrożeniem dla mamy (powyżej pępka narządy wewnętrzne leżą ściśle obok siebie, natomiast poniżej możne dojść do przepukliny, czyli wysunięcia się jelit w wolne miejsce). Stanowi to jednak defekt estetyczny i może utrudniać codzienne funkcjonowanie oraz prowadzić do nieprzyjemnych dolegliwości. Nawet najprostsze czynności mogą wiązać się z bólem i pogłębiać problem. Pozostawienie sprawy tak jak jest może wiązać się z częstym bólem pleców, zaburzeniem statyki narządu rodnego, przepukliną brzuszną, wysiłkowym nietrzymaniem moczu. Lepiej więc nie ignorować problemu.

Przyczyna

Przyczyn rozstępu mięśni prostych brzucha może być wiele: ciąża mnoga, duży przyrost masy ciała w ciąży, brak albo nadmiar aktywności w ciąży, duże dziecko, zbyt duże napięcie mięśni brzucha, liczne przebyte ciąże, słabe mięśnie brzucha i grzbietu, krótkie odstępy czasu pomiędzy ciążami czy dźwiganie ciężkich rzeczy w czasie ciąży i w połogu.

Duże znaczenie ma również aktywność przed ciążą. Dzięki niej mięśnie wzmacniają się, co może zmniejszyć prawdopodobieństwo ich rozejścia. Z drugiej – intensywne treningi mogą nie przynieść korzyści:

– Wśród moich pacjentek są kobiety które dużo trenują, mają płaski brzuch i mocne mięśnie brzucha, a mimo to też borykają się z tym problemem. Wyćwiczone mięśnie brzucha mocno trzymają się w skurczu i podczas ciąży mają trudność z elastycznością. Mięsień jest elastyczny – rozciąga się i wraca, ale błonie brakuje elastyczności – mówi Gabriela Eliasz.

Rozejście mięśni brzucha można korygować za pomocą odpowiednich ćwiczeń, dobranych przez fizjoterapeutę lub rehabilitanta. Niedostosowane ćwiczenia mogą pogłębiać problem.

Diagnoza

Jak rozpoznać rozstęp mięśni brzucha? U osób, które się z tym borykają, charakterystyczne jest wyczucie zgłębienia w odcinku od mostka do brzucha. Wystarczy, że podczas leżenia (ugięte kolana, stopy na podłodze, uniesiona głowa i łopatki) dotkniemy brzuch w linii: mostek, pępek, spojenie łonowe. Jeżeli w tych miejscach nasze palce wyraźnie się zapadną, może to oznaczać rozstęp mięśni.

Rozstęp mięśni prostych brzucha należy zawsze skonsultować ze specjalistą. Może go rozpoznać ginekolog podczas wizyty kontrolnej po porodzie. USG brzucha pozwoli stwierdzić, jak wielki jest rozstęp i czy nie zachodzą inne trudności (np. przepuklina pępkowa). Po konsultacji z fizjoterapeutą można rozpocząć terapię, której celem jest rozluźnienie otaczających napiętych tkanek. Można rozpocząć też treningi, które wzmocnią mięśnie. Powrót do dawnej formy jest możliwy, choć może wymagać cierpliwości. Czasami, gdy deformacja jest znaczna, można pojawić się konieczność ingerencji chirurgicznej.

– Jeżeli w tę przestrzeń wejdą trzy palce to mówi się, że jest to rozejście kresy białej. Dobrze jest skontrolować to u lekarza przez USG, aby sprawdzić, czy nie doszło do jej przerwania. Jeżeli jest przerwana, będzie wymagała zszycia. Jednak nie zaleca się operacji kobietom, które planują mieć jeszcze dzieci, ponieważ istnieje ryzyko uszkodzenia tkanek lub ciąży – mówi Gabriela Eliasz-Łukasiewicz.

Co robić?

Co robić, aby problem się nie pogłębiał? Po porodzie lepiej unikać dźwigania, w tym także przenoszenia dziecka w foteliku samochodowym, ponieważ stanowi to spore obciążenie dla organizmu (szczegóły tutaj). Przed powrotem na salę treningową lepiej skonsultować się z doświadczonym fizjoterapeutą lub ginekologiem. Przy rozstępie mięśni prostych brzucha odpadają intensywne ćwiczenia, podnoszenie ciężarów (w tym starszych dzieci) i przede wszystkim zakazane są klasyczne brzuszki. Ważne jest także wprowadzenie kilku zmian podczas wykonywania codziennych zajęć. Przykładowo, kiedy wstajemy w łóżka lepiej najpierw przekręcić się na bok niż energicznie zrywać na nogi.

– Polecam trening wzmacniający mięśnie skośne brzucha, aby wzmocnić siatkę trzymającą brzuch – mówi Gabriela Eliasz-Łukasiewicz. – Ważne jest także, aby nie prowokować mięśni prostych do spinania i rozluźniania podczas różnych, codziennych sytuacji. Trzeba zwracać uwagę na małe rzeczy – jak wstaję rano z łóżka, jak kładę się spać, jak podnoszę dziecko. Lepiej unikać wtedy ruchów przód-tył i wykonywać to przez ruchy skośne – dodaje.

Polecamy: Aktywność fizyczna po cesarskim cięciu – kiedy można zacząć ćwiczyć po cesarce?

Zrezygnujmy też z pomysłu noszenia pasów poporodowych i gorsetów. Tego typu produkty nie tylko utrudniają oddychanie, lecz także uniemożliwiają prawidłowe działanie mięśni brzucha, dna miednicy, przepony, co w efekcie prowadzi do pogłębienia problemów zdrowotnych. Dodatkowo mogą przyczynić się one do problemów z kręgosłupem (osłabiają mięśnie, które go stabilizują) oraz do wystąpienia takich nieprzyjemności jak nietrzymanie moczu i obniżenie narządów (pod wpływem ucisku narządy wewnętrzne są spychane w dół, co dodatkowo obciąża mięśnie dna miednicy).

Nie ignoruj połogu

Zanim przystąpimy do działania, warto… dać sobie czas przynajmniej do końca połogu, aby organizm miał chwilę na stopniowy powrót do formy. Jak dodaje Gabriela Eliasz-Łukasiewicz, należy jeszcze pamiętać, że hormony relaksujące działają nawet do 6 miesięcy po porodzie i rozluźniają nie tylko kresę białą, lecz także wszystkie więzadła i stawy w organizmie. Zbyt wczesne, nieodpowiednio dobrane, zbyt obciążające treningi mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Równie dobrze po połogu może się okazać, że problem nas w ogóle nie dotyczy.

Polecamy: Księżniczka w połogu – jak dbać o siebie po porodzie?

Gabriela Eliasz-Łukasiewicz fizjoterapeuta

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

3 KOMENTARZY

  1. Mówiąc krótko artykuł nie do konca zgodny z prawdą. Po pierwsze to nie pochewka na mięśniach trzyma brzuch tylko mięśnie. A z tego co pani tłumaczy to wynika ze rozciągnięta pochewka to już po mięśniu…bzdura. Ćwiczę i powoli brzuch robi się płaski. A najważniejsze jest to, że wszędzie piszą i mówią ze nie wolno ćwiczyć skośnych mięśni ponieważ rozciągają miesien prosty i krese biała na boki. To nawet dla laika który widzi budowę mięśni i kontroluje prace mięśni w czasie ćwiczeń jest oczywiste. Nigdy nie wolno skośnych ćwiczyć. Należy ćwiczyć poprzeczny miesien który opasuje cały brzuch od kręgosłupa do spójenia łonowego. To moja wiedza z zapoznania z wieloma materiałami na ten temat. Proszę o rzetelną wiedzę bo możecie zrobić krzywdę nieodwracalną i wtedy rzeczywiście nie da się wrócić do formy. Inna pani fizjoterapeuta zaleca ćwiczenia odpowiednie kilka godzin po porodzie by właśnie wykorzystać działanie relsksyny i naprawić rozejscie kresy białej a zarazem mięśnia prostego. Pozdrawiam.

Odpowiedz