Pin It

W ciąży i w czasie karmienia nie można sięgać po wiele zdrowych „superproduktów”, takich jak chlorella czy sok z aloesu. Trawa pszeniczna ma tu przewagę, bo może być stosowana z pożytkiem od momentu planowania ciąży, aż do karmienia piersią.

Trawa pszeniczna to nic innego jak młode, zielone pędy pszenicy, nieco przypominające wiosenną trawę. I o ile o pszenicy mówi się coraz więcej w negatywnym kontekście, to jej młodsza siostra jest uznawana za esencję zdrowia. Po pierwsze, nie zawiera glutenu, a to ważne dla kobiet ciężarnych i mam wielu małych alergików, które karmiąc piersią obawiają się nadmiaru produktów z glutenem. Niektóre dane sugerują nawet, że trawa pszeniczna może zmniejszyć ryzyko wystąpienia alergii na gluten w przyszłości. Do tego zawiera do 70% chlorofilu, który w naszej diecie jest spotykany niezwykle rzadko. Cząsteczki chlorofilu mają zbliżoną budowę do hemoglobiny, więc kuracja tą rośliną poprawia morfologię krwi człowieka. Enzymy zawarte w trawie mają też moc neutralizowania toksyn trafiających do naszego organizmu z innych źródeł.

Na płodność

Zawarty w młodych pędach chlorofil pomaga obniżyć poziom hormonu folikulotropowego (FSH) , który u wielu kobiet po 30-tym roku życia jest zbyt wysoki, przez co powoduje zaburzenia płodności. Można też przyjmować go w ciąży i podawać małym dzieciom – od trzeciego roku życia. Ale uwaga! Ze względu na działanie detoksyfikujące nie poleca się rozpoczynania kuracji już w trakcie ciąży – substancje toksyczne uwolnione z komórek ciała mogą wtedy trafić do płodu. Jeśli jednak młoda mama już przed ciążą sięgała po trawę pszeniczną, może bez obaw raczyć się nią podczas tych dziewięciu miesięcy. W przeciwieństwie do „dojrzałej” pszenicy, ta w pędach zawiera tylko 10 kalorii na porcję, jest więc świetnym sposobem na dostarczenie sobie minerałów.

Do hodowli w ogródku

Na młode pędy trawy pszenicznej łatwo jest trafić wiosną na wsi. Można też zamówić nasiona przez internet i uprawiać je w domowym ogródku. W niektórych sklepach ekologicznych można kupić sok z trawy pszenicznej – świetny dla zdrowia, ale tylko, gdy jest kupowany świeży, bez dodatków i nie z koncentratu. Już łyżka takiego soku pita co rano zwiększa ilość czerwonych krwinek, przez co może być stosowana na szereg problemów zdrowotnych – od nadciśnienia, przez choroby serca do anemii. Kobietom w ciąży zaleca się jednak sięgać tylko po trawę pszeniczną z pewnego źródła – ta „z pola” może zawierać szkodliwe substancje, które przeniknęły do niej z gleby. W niektórych aptekach czy sklepach zielarskich można dostać również tabletki z tą substancją, choć zwykle zawierają mniej składników odżywczych, niż świeża trawa.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz