Pin It

Badania pokazują, że 7% kobiet, które spodziewają się dziecka, pali papierosy, a 10% spożywa alkohol. W Polsce rusza program, który ma zmienić zachowania zdrowotne przyszłych mam i zwiększyć ich świadomość w kwestii skutków stosowania używek w czasie ciąży.

Państwowa Inspekcja Sanitarna przeprowadziła ankiety na oddziałach ginekologiczno – położniczych w całej Polsce. Dotyczyły one używek przyjmowanych w czasie ciąży. Choć świadomość kobiet w dziedzinie przygotowania do macierzyństwa, jak i samej ciąży, jest coraz większa, to problem przyjmowania różnego rodzaju używek w tym czasie wciąż jest aktualny. Jak mówi Katarzyna Herwy, wojewódzki koordynator Projektu Oddział Promocji Zdrowia i Oświaty Zdrowotnej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Opolu, 7% pytanych kobiet w ciąży paliło papierosy i pali nadal, ponad 32% rzuciło palenie, ale jednocześnie 22,5 % jest narażonych na codzienne wdychanie dymu tytoniowego w domu, a ponad 11% w miejscu pracy.

Badania te dotyczyły także spożywania alkoholu w czasie ciąży. 10,1% kobiet spożywało alkohol już po zajściu w ciążę, 2% pytanych wciąż myśli, że alkohol w niewielkich ilościach w ogóle nie szkodzi dziecku. Co ważne, 56% kobiet odpowiedziało, że lekarze nie informują o negatywnym wpływie alkoholu. –Warto zauważyć, że na ogół alkohol piją kobiety z wyższym wykształceniem z dużych miast. Natomiast problem palenia papierosów najczęściej dotyczy kobiet młodych, ze wsi, z podstawowym wykształceniem. Tak wynika z przeprowadzonych przez nas badań – dodaje Katarzyna Hewry.

Jak zaznacza dr n. med. Krzysztof Stempniewicz, specjalista w dziedzinie pediatrii i neonatologii, Ordynator Oddziału Noworodków Krapkowickiego Centrum Zdrowia Sp. z o.o., konieczne jest zwiększanie świadomości kobiet w tej dziedzinie, ponieważ konsekwencje używania substancji psychoaktywnych w czasie ciąży są bardzo poważne.

Palenie papierosów

W przypadku palenia papierosów przez kobietę spodziewającą się dziecka, istnieje duże ryzyko wystąpienia szeregu poważnych problemów zdrowotnych. Może dojść m.in. do wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu płodu, czyli wolniejszego rozwoju dziecka, który wynika przede wszystkim z przewlekłego niedotlenienia. Zwiększa się ryzyko łożyska przodującego (jest czterokrotnie większe niż w przypadku matki niepalącej), występuje zwiększone ryzyko przedwczesnego oddzielania się łożyska, częściej występuje śmierć łóżeczkowa. Łożysko kobiety palącej nie dostarcza dziecku odpowiedniej ilości tlenu (niedobór sięga nawet poziomu 20-25% w porównaniu do dziecka rozwijającego się prawidłowo). Jak mówi dr Stempniewicz, można tę sytuację porównać do zdrowej dorosłej osoby,  która bez jakiejkolwiek aklimatyzacji udała się w wysokie góry, na wysokość kilku tysięcy metrów. –Ten człowiek będzie się czuł źle, będzie niedotleniony, będzie się bardzo szybko męczył. W tym przypadku dotyczy to rozwijającego się dziecka  i najbardziej na tym ucierpią narządy, które do rozwoju potrzebują tlenu, czyli np. ośrodkowy układ nerwowy – dodaje.

Warto także zaznaczyć, że dziecko jest w tej sytuacji narażone na kontakt z ok. 4000 substancjami, z którymi nie miałoby kontaktu, gdyby matka nie paliła, a ok. 40 z nich to substancje rakotwórcze.

Następstwami przyjmowania różnego rodzaju używek mogą być m.in. zakończenie ciąży niedługo po zadziałaniu tych środków, poronienie, nieodwracalne wady płodu, działania toksyczne dla rozwijającego się dziecka ( a w tym czasie rozwija się najbardziej intensywnie), doprowadzenie do uzależnienia noworodka – dodaje dr Stempniewicz.

Alkohol

Poważne konsekwencje dla rozwoju dziecka ma także spożywanie alkoholu przez matkę w czasie ciąży. Jak zaznacza dr Stempniewicz, w pierwszym trymestrze alkohol uszkadza mózg dziecka, powodując zaburzenia prawidłowego rozwoju i prawidłowego przemieszczania się komórek, może dojść do deformacji twarzy (płodowy zespół alkoholowy ), uszkadza serce, wątrobę, występuje zwiększone ryzyko poronienia.

W drugim trymestrze w dalszym ciągu grozi to poronieniem, osłabia rozwój mózgu, uszkadza komórki mięśni, skóry, gruczołów, kości.

Spożywanie alkoholu w III trymestrze powoduje opóźnienie przyrostu wagi, przedwczesny poród, negatywnie wpływa na rozwój w późniejszym okresie. Nawet te jednorazowe dawki alkoholu mogą mieć takie skutki  –  może to być widoczne także później, gdy dziecko będzie np. chodziło już do szkoły i będzie miało problemy w nauce, agresywne zachowania, a nawet zaburzenia psychiczne.

Profilaktyka

Projekt, który rozpoczął się w lipcu 2012 roku ma potrwać do końca grudnia 2016. W tym czasie mają zostać przeprowadzone działania profilaktyczne, które mają za zadanie ograniczenie spożywania używek wśród kobiet w wieku prokreacyjnym (15-49). Skierowany jest przede wszystkim do nich i do kobiet już spodziewających się dziecka, ale także do ogółu społeczeństwa – dodaje Katarzyna Herwy. Projekt będzie obejmował także szkolenia dla kadry medycznej, nauczycieli, pracowników Państwowej Inspekcji Sanitarnej, pracowników szkół, uczniów. Powstała także platforma internetowa http://www.zdrowiewciazy.pl/, która zawiera szczegółowe informacje na temat projektu, ale także na temat konsekwencji spożywania substancji psychoaktywnych w czasie ciąży. Akcja organizowana jest we współpracy ze stroną szwajcarską.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz