Pin It

Szalejące w ciąży hormony mają ogromny wpływ na skórę i włosy. Z jednej strony mogą doprowadzić do nadmiernego przesuszenia, z drugiej wręcz przeciwnie – do zwiększonego wydzielania sebum. Włosy już po jednym dniu mogą tracić świeżość. Wśród kosmetyków do pasm przetłuszczających się warto poszukać tych jak najbardziej naturalnych. Na uwagę zasługują kosmetyki Lovea.

Wśród naturalnych surowców znanych z właściwości oczyszczających, dezynfekujących i ograniczających wydzielanie łoju prym wiedzie bez wątpienia zielona glinka. Od wieków stosowana jest jako kosmetyk do pielęgnacji skóry i włosów. Zieloną glinkę znajdziemy również w kosmetykach marki Lovea. W moje ręce trafiły dwa preparaty: szampon oraz maska do ciała i włosów. Ogromnym plusem testowanych kosmetyków jest wspomniana naturalność. Preparaty mogą pochwalić się certyfikatem ECOCERT, a surowce pochodzenia naturalnego stanowią w nich aż 99 proc. składu. Minusem jest niestety słaba dostępność: kosmetyki najlepiej zakupić przez internet.

Szampon zamknięty jest w wygodnej tubie o pojemności 200 ml. Obok zielonej glinki w składzie znajdziemy również wyciągi roślinne m.in. z tymianku, z liści winogron, z aloesu. Kosmetyk ma bardzo przyjemny zapachi idealną konsystencję. Szampon dobrze się pieni i łatwo rozprowadza na włosach. Po umyciu pasma są doskonale odświeżone i oczyszczone. Zdecydowanie polecam.

Drugim produktem jest maska do włosów i ciała. Opakowanie jest nieco większe: tuba zawiera 360 g produktu. Podstawowym składnikiem jest zielona glinka, usytuowana na samym szczycie listy. W przeciwieństwie do szamponu nie znajdziemy tu roślinnych wyciągów. Tak naprawdę: podobny kosmetyk można uzyskać, kupując zieloną glinkę w czystej postaci i mieszając ją z wodą. Czasem jednak lenistwo bierze górę i w takim przypadku gotowa maska Lovea sprawdza się idealnie. Maskę stosować można zarówno w pielęgnacji włosów, jak i ciała (np. do zabiegu body wrapping, zwalczającego cellulit). Ja przetestowałam ją wyłącznie jako kosmetyk ograniczający przetłuszczanie się pasm.

Kosmetyk ma postać gęstej masy (i tak właśnie powinno być). Maski nie nakładamy na włosy, lecz wyłącznie na skórę głowy. Włosy warto podzielić na kilka pasm i po kolei nanosić masę u ich nasady. Kosmetyk pozostawiamy na ok. 10 minut i dokładnie spłukujemy letnią wodą. Samo spłukanie wystarczy w przypadku krótkich włosów, nieco więcej uwagi wymagają jednak włosy długie. Po użyciu maski, która ma silne właściwości oczyszczające i lekko wysuszające, pasma mogą sprawiać wrażenie nieco matowych. Dlatego konieczne może okazać się zaaplikowanie w następnej kolejności odżywki lub maski nawilżającej (tym razem nie na skórę głowy, lecz na włosy na całej długości). Jak widać, zabieg może być dość czasochłonny. Warto jednak podjąć ten trud: przy systematycznym stosowaniu szamponu i maski (maskę należy stosować 1-2 razy w tygodniu) zauważyć można, że włosy dłużej pozostają świeże.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz